TV Miłosierdzie   Radio Miłosierdzie

W niedzielę – 5 grudnia – do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przybyła XVIII Pielgrzymka Przedsiębiorców i Pracodawców. Mszy świętej przewodniczył i homilię wygłosił ks. bp Jan Zając.

Na początku Mszy świętej zebranych w Bazylice przywitał ks. Zbigniew Bielas. Rektor Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach powiedział: -

- „Praca z miłości, Rozwój świata, rozwój człowieka” to hasło dzisiejszej pielgrzymki. Po raz kolejny przybywacie z pielgrzymką do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia, aby w tym miejscu rozwijać wyobraźnię miłosierdzia i umacniać troskę, aby wasza działalność była zgodna z wymogami ewangelicznej miłości i sprawiedliwości społecznej. Przybywacie w roku 40-lecia ogłoszenia encykliki „Laborem Exercens” - „O pracy ludzkiej” Jana Pawła II i w roku przygotowania do 20-lecia zawierzenia świata Bożemu miłosierdziu, którego na tym miejscu dokonał św. Jan Paweł II.

W homilii ks. bp Jan Zając zauważył, że światła jaśniejące z łagiewnickiego Wzgórza – osiemnasty już raz, przyprowadziły Pielgrzymów Duszpasterstwa Przedsiębiorców i Pracodawców, by wpatrując się w oblicze Jezusa Miłosiernego, złożyć na ołtarzu dar całorocznej pracy wspólnoty pracodawców i przedsiębiorców zlokalizowanych w 30 miejscach na terenie Polski „przez ciężką pracę, rozwijanie talentów i kompetencji, dostarczanie dobrych produktów i usług, przez sprawiedliwe dzielenie wypracowanych zysków oraz organizowanie dobrej i wydajnej pracy – dąży do świętości, do której wzywa ich Bóg”.

- Na ołtarzu składają dar modlitwy wdzięczności za miniony rok i pragną zawierzyć Bogu Miłosiernemu swoją przyszłość. Z perspektywy 17 lat pielgrzymowania trzeba stwierdzić, że duszpasterstwo ludzi biznesu jest potrzebne; że przynosi owoce w życiu społecznym. Jest to możliwe dzięki współpracy duszpasterzy ze świeckimi, czego znakiem jest nazwa wspólnoty – TALENT. Bez tej współpracy – jak to określają założyciele – TALENT nie byłby TALENTEM – podkreślał.

Honorowy kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia mówił dalej, że wzrasta wdzięczność Waszych serc, gdy wobec Boga bogatego w miłosierdzie, uświadamiamy sobie, jak miniony rok był dla pracujących i pracodawców trudny. - Jak to sami określacie: „Towarzyszyła Wam niepewność, trzeba było podejmować trudne decyzje o redukcji etatów, brakowało niektórych produktów i surowców, niespodziewanie rosły ceny... Jednym słowem, brakowało stabilności, a to jest niezbędne dla rozwoju gospodarczego. Z niepokojem wielu z Was patrzy też w przyszłość, nie znając faktycznych skutków zapowiadanych reform – powiedział i dodał: - Dlatego – jak też sami oświadczacie: trzeba tu być i zaufać, modlić się. Wasza obecność przed obliczem Miłosiernego Boga jest wyraźnym znakiem otwarcia Waszych umysłów i serc na wołanie proroka Adwentu – Jana Chrzciciela: „Przygotujcie drogę Panu, prostujcie ścieżki dla Niego... Wszyscy ludzie ujrzą zbawienie Boże!”.

Bp Zając postawił pytanie: Co uczynić, aby kręte drogi naszego życia wyprostować... aby wyboiste ścieżki naszego życia stały się gładkimi?

- Z pomocą przychodzi nam Bóg miłosierny! - mówił, zauważając, że często określamy życie ziemskie jako wygnanie. - W rzeczywistości życie nasze jest zdaniem – jest czynem, który należy wykonać i który może wykonać tylko konkretny człowiek i nikt inny – wyjaśniał.

W homilii kaznodzieja przywołał ostatnie zdanie z encykliki „Laborem Exercens”: „Chrześcijanin, który wsłuchuje się w Słowo Boga Żywego, łącząc pracę z modlitwą – niech wie, jakie miejsce ta jego praca zajmuje nie tylko w postępie ziemskim, ale także we wzroście Królestwa Bożego, do którego wezwani wszyscy jesteśmy mocą Ducha Świętego i słowem Ewangelii”.

- Niech to ostatnie zdanie dzieła Papieża-Robotnika – będzie pierwszym zadaniem dla Was – Przedsiębiorcy i Pracodawcy – na kolejny rok pomnażania TALENTÓW, którymi obdarza Was Bóg Wszechmocny i Miłosierny – życzył Przedsiębiorcom i Pracodawcom kustosz honorowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Łagiewnikach.

Dalsza część spotkania miała miejsce w Sanktuarium św. Jana Pawła II na Białych Morzach.