TV Miłosierdzie   Radio Miłosierdzie

Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka

Jezus Miłosierny z łagiewnickiej wieży – patrzy na Kraków, na Polskę i nam błogosławi. I mówi jak zalęknionym Apostołom w Wieczerniku: „Pokój wam” - powiedział dziś (17 kwietnia 2020 roku) ks. dr Zbigniew Bielas. Kustosz Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przewodniczył w Kaplicy Klasztornej Sióstr Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia Mszy św. porannej transmitowanej przez Telewizję Polską.

W homilii ks. Bielas przypomniał słowa zapisane w „Dzienniczku”, które objawił św. Siostrze Faustynie sam Pan Jezus: „Powiedz, córko Moja, że jestem miłością i miłosierdziem samym. Kiedy dusza zbliża się do Mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem łaski, że sama w sobie tej łaski pomieścić nie może, ale promieniuje na inne dusze /Dz 1074/. A w innym miejscu - Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie”. /Dz 327/.

Przeżywamy kolejny dzień Nowenny przed Świętem Miłosierdzia. Mamy w tym roku ten wyjątkowy przywilej, że codziennie przybywamy tutaj, aby stanąć przy Jezusie Miłosiernym, rozpoznać Go, wyznać „To jest Pan!”, zasiąść z Nim do uczty, którą nam przygotował. Chociaż dla większości z nas ta uczta ma wymiar duchowy – powiedział kapłan i dodał: - W innych okolicznościach zapraszałbym Was do Łagiewnik na niedzielne uroczystości Święta Miłosierdzia. W obecnej sytuacji zachęcam Was do duchowej łączności z nami. Cieszymy się bardzo, że dzięki transmisji telewizyjnej będziemy mogli w niedzielę uczestniczyć we Mszy świętej najpierw z tego miejsca, a potem z Bazyliki.
W przededniu rozpoczęcia Nowenny do Miłosierdzia Bożego na naszej łagiewnickiej wieży umieściliśmy obraz Jezusa Miłosiernego. Znajdował się on zawsze na ołtarzu polowym podczas Święta Miłosierdzia. To jest taki szczególny znak łączności Łagiewnik z całą Polską, podobnie jak te Msze święte poranne. Jezus Miłosierny z łagiewnickiej wieży – patrzy na Kraków, na Polskę i nam błogosławi. I mówi jak zalęknionym Apostołom w Wieczerniku: Pokój wam.

Drugim znakiem naszej duchowej łączności, jest obrazek Jezusa Miłosiernego z Aktem zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu – przypomniał kaznodzieja - wiele razy ta modlitwa była odmawiana w czasie tych Mszy świętych. Ten obrazek wysyłamy wszystkim, którzy chcą duchowo pielgrzymować do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i zachęcamy, aby szczególnie w tym czasie modlić się tymi słowami. Każdy kto był w Bazylice Bożego Miłosierdzia, albo będzie dzięki transmisji telewizyjnej w najbliższą niedzielę może zauważyć, że tabernakulum w tej świątyni jest w kształcie kuli ziemskiej. Tym bardziej wyjątkowo dociera z tego miejsca wołanie „Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka”, które wybraliśmy jako przesłanie tegorocznego Święta Miłosierdzia. Warto też wspomnieć o akcji podjętej przez młodych naszej Archidiecezji, którzy stają Przy Miłosiernym, czytają Dzienniczek i zachęcają do tego innych. Tyle dobra się rodzi, mimo rozmaitych utrudnień, ograniczeń związanych z pandemią.

Zapraszając do duchowej łączności w Niedzielę Miłosierdzia Bożego ks. Bielas zakończył homilię słowami, które wypowiedział w Łagiewnikach 7 czerwca 1997 r. Jan Paweł II: „Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga. W tym miejscu uświadamiamy to sobie w sposób szczególny. Stąd bowiem wyszło orędzie miłosierdzia Bożego, które sam Chrystus zechciał przekazać naszemu pokoleniu za pośrednictwem błogosławionej Faustyny. A jest to orędzie jasne i czytelne dla każdego. Każdy może tu przyjść, spojrzeć na ten obraz miłosiernego Chrystusa, na Jego Serce promieniujące łaskami, i w głębi duszy usłyszeć to, co słyszała Siostra Faustyna: Nie lękaj się niczego, Ja jestem zawsze z Tobą (Dz. 613). A jeśli szczerym sercem odpowie „Jezu, ufam Tobie!", znajdzie ukojenie wszelkich niepokojów i lęków”.

Małgorzata Pabis

Publikujemy pełną treść homilii ks. Zbigniewa Bielasa

Dokładnie 3 tygodnie temu, w piątek 27 marca wieczorem papież Franciszek poprowadził modlitwę na dziedzińcu Bazyliki św. Piotra, przy pustym placu. W wygłoszonym wtedy słowie przywołał ewangeliczny opis burzy na jeziorze i reakcję zalęknionych uczniów. Mówił: „Mamy kotwicę: w Jego krzyżu zostaliśmy zbawieni. Mamy ster:w Jego krzyżu zostaliśmy odkupieni. Mamy nadzieję: w Jego krzyżu zostaliśmy uzdrowieni i ogarnięci, aby nic i nikt nas nie oddzielił od Jego odkupieńczej miłości. Pośród izolacji, w której cierpimy z powodu braku uczuć i spotkań, doświadczając braku wielu rzeczy, po raz kolejny posłuchajmy wieści, która nas zbawia: On zmartwychwstał i żyje obok nas”.

Dziś, w piątek w oktawie Wielkanocy Ewangelia przenosi nas również nad Jezioro Tyberiadzkie. Jezus przychodzi z pomocą Apostołom, którzy przez całą noc pracowali i nic nie ułowili. Jezus mówi do nich: „Zarzućcie sieć po prawej stronie łodzi, a znajdziecie”. Zaufali Mu, zrobili jak polecił i z powodu mnóstwa ryb, nie mogli wyciągnąć sieci…

Siostra Faustyna zapisała w Dzienniczku, słowa, które objawił jej Pan Jezus - Powiedz, córko Moja, że jestem miłością i miłosierdziem samym. Kiedy dusza zbliża się do Mnie z ufnością, napełniam ją takim ogromem łaski, że sama w sobie tej łaski pomieścić nie może, ale promieniuje na inne dusze /Dz 1074/. A w innym miejscu - Podaję ludziom naczynie, z którym mają przychodzić po łaski do źródła miłosierdzia. Tym naczyniem jest ten obraz z podpisem: Jezu, ufam Tobie /Dz 327/.

Przeżywamy kolejny dzień Nowenny przed Świętem Miłosierdzia. Mamy w tym roku ten wyjątkowy przywilej, że codziennie przybywamy tutaj, aby stanąć przy Jezusie Miłosiernym, rozpoznać Go, wyznać „To jest Pan!”, zasiąść z Nim do uczty, którą nam przygotował… Chociaż dla większości z nas ta uczta ma wymiar duchowy…

W innych okolicznościach zapraszałbym Was do Łagiewnik na niedzielne uroczystości Święta Miłosierdzia. W obecnej sytuacji zachęcam Was do duchowej łączności z nami. Cieszymy się bardzo, że dzięki transmisji telewizyjnej będziemy mogli w niedzielę uczestniczyć we Mszy świętej najpierw z tego miejsca, a potem z Bazyliki.
W przededniu rozpoczęcia Nowenny do Miłosierdzia Bożego na naszej łagiewnickiej wieży umieściliśmy obraz Jezusa Miłosiernego. Znajdował się on zawsze na ołtarzu polowym podczas Święta Miłosierdzia. To jest taki szczególny znak łączności Łagiewnik z całą Polską, podobnie jak te Msze święte poranne. Jezus Miłosierny z łagiewnickiej wieży – patrzy na Kraków, na Polskę i nam błogosławi. I mówi jak zalęknionym Apostołom w Wieczerniku: Pokój wam.

Drugim znakiem naszej duchowej łączności, jest obrazek Jezusa Miłosiernego z Aktem zawierzenia świata Bożemu Miłosierdziu – wiele razy ta modlitwa była odmawiana w czasie tych Mszy świętych. Ten obrazek wysyłamy wszystkim, którzy chcą duchowo pielgrzymować do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i zachęcamy, aby szczególnie w tym czasie modlić się tymi słowami. Każdy kto był w Bazylice Bożego Miłosierdzia, albo będzie dzięki transmisji telewizyjnej w najbliższą niedzielę może zauważyć, że tabernakulum w tej świątyni jest w kształcie kuli ziemskiej. Tym bardziej wyjątkowo dociera z tego miejsca wołanie „Tobie zawierzamy dziś losy świata i każdego człowieka”, które wybraliśmy jako przesłanie tegorocznego Święta Miłosierdzia. Warto też wspomnieć o akcji podjętej przez młodych naszej Archidiecezji, którzy stają Przy Miłosiernym, czytają Dzienniczek i zachęcają do tego innych… Tyle dobra się rodzi, mimo rozmaitych utrudnień, ograniczeń związanych z pandemią.

Zapraszając do duchowej łączności w Niedzielę Miłosierdzia Bożego kończę słowami, które wypowiedział tutaj, w tym miejscu 7 czerwca 1997 r. Jan Paweł II: Nic tak nie jest potrzebne człowiekowi, jak miłosierdzie Boże - owa miłość łaskawa, współczująca, wynosząca człowieka ponad jego słabość ku nieskończonym wyżynom świętości Boga. W tym miejscu uświadamiamy to sobie w sposób szczególny. Stąd bowiem wyszło orędzie miłosierdzia Bożego, które sam Chrystus zechciał przekazać naszemu pokoleniu za pośrednictwem błogosławionej Faustyny. A jest to orędzie jasne i czytelne dla każdego. Każdy może tu przyjść, spojrzeć na ten obraz miłosiernego Chrystusa, na Jego Serce promieniujące łaskami, i w głębi duszy usłyszeć to, co słyszała Siostra Faustyna: Nie lękaj się niczego, Ja jestem zawsze z Tobą (Dz. 613). A jeśli szczerym sercem odpowie „Jezu, ufam Tobie!", znajdzie ukojenie wszelkich niepokojów i lęków.