TV Miłosierdzie   Radio Miłosierdzie

Jezus żyje! Zmartwychwstał! Nie bójcie się!

Ks. prof. Tadeusz Zadykowicz z Wydziału Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego im. Jana Pawła II przewodniczył dziś (13 kwietnia 2020 roku) porannej Mszy świętej w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia. - W Wielkanocny Poniedziałek – jak każdego dnia w ostatnim czasie – pielgrzymujemy do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia i św. Siostry Faustyny. Pielgrzymujemy duchowo za pośrednictwem mediów, aby umacniać naszą wiarę świadectwem tych, którzy spotkali Zmartwychwstałego Pana. Tak jak dwie Marie z dzisiejszej Ewangelii, jak uczniowie idący do Emaus, jak apostołowie zamknięci w Wieczerniku. Razem z nimi chcemy doświadczyć obecności żyjącego Pana, który może wyzwolić nas z wszelkiego lęku i przywrócić nam nadzieję – powiedział.

Ks. prof. Zadykowicz poinformował, że dziś razem z wszystkimi, którzy łączą się z tym szczególnym miejscem ze swoich domów, szpitali, więzień, domów opieki, miejsc pracy, staje także duchowo społeczność Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II. - Bowiem drugi dzień Świąt w tradycji Kościoła w Polsce jest dniem szczególnej pamięci i modlitwy za KUL i inne uczelnie katolickie w naszym kraju. Pośród wielu naszych intencji módlmy się także dzisiaj za tę rzeszę nauczycieli akademickich, pracowników naukowych i dydaktycznych, ale także studentów, którzy w jakże odmiennych warunkach zdobywają dzisiaj wiedzę, zawodowe kompetencje, ale także ludzką i chrześcijańską doskonałość – prosił na początku Eucharystii kapłan.

W homilii ks. Zadykowicz zauważył, że w Wielkanocny Poniedziałek przemawiają do nas świadkowie zmartwychwstania Jezusa: ewangeliczne kobiety - Maria Magdalena i druga Maria, święty Piotr, a także św. Paweł i całe pokolenia świadków, którzy przyjęli wielkanocne orędzie i głosili je z pokolenia na pokolenie. - Dzięki tym świadkom Kościół trwał i wzrastał także w okresach gwałtownych prześladowań. W okresach największego sprzeciwu, którego jakąś zapowiedzią jest wspomniana w dzisiejszej Ewangelii pogłoska o wykradzeniu ciała Jezusa – mówił.

Kaznodzieja podkreślił, że „Kościół wciąż na nowo głosi Zmartwychwstanie Chrystusa i z pokolenia na pokolenie przekazuje świadectwa wiary apostołów i niewiast. - Czyni to także w świecie, który na różne sposoby próbuje usunąć Boga na margines. Niekiedy, posługując się kłamstwem i oszustwem, ten świat chce zmusić Boga do milczenia – powiedział.

Kaznodzieja wymienił trzech szczególnych świadków Zmartwychwstałego naszych czasów: św. Siostrę Faustynę, św. Jana Pawła II i Prymasa Tysiąclecia. Kapłan zacytował słowa Papieża-Polaka, które powtarzał wytrwale przez swój pontyfikat: „Nie bójcie się! Nie lękajcie się!”. - Jednak tym szczególnym charakterem świadectwa składanego Zmartwychwstałemu Chrystusowi jest to, że prawdę o tym, że Jezus żyje próbował On uczynić światłem i życiową siłą dla tych, do których mówił – powiedział.

Ks. prof. Tadeusz Zadykowicz zacytował także słowa Prymasa Tysiąclecia: „Gdy będzie wam ciężko, pamiętajcie, że i Chrystus cierpiał. Ale idąc na krzyż uprzedzał uczniów swoich, że trzeciego dnia zmartwychwstanie. Pamiętajcie o tym, że i przed wami jest zmartwychwstanie i życie. Smutek wasz w radość się odmieni”. - To także słowa na nasze czasy – podkreślił i dodał, że kiedy dziś patrzymy na tych świadków i tych dawniejszych ewangelicznych, ale także tych bliższych naszym czasom, przypominamy sobie i uświadamiamy, własne zadania. Każdy z nas jest posłany jak apostoł, aby głosić Ewangelię. Treść tego przesłania, jakie mamy przekazać światu, jest stała, niezmienna. Można ją właściwie sprowadzić do tych słów: „Jezus żyje! Zmartwychwstał! Nie bójcie się!” - zauważył i dodał, że przyjdzie taki czas, kiedy ludzie nie będą chcieli słuchać słów. - Przyjdzie taki czas, kiedy teorie staną się nieprzekonujące, kiedy zabraknie argumentów, zwłaszcza tych rozumowych. I wtedy pozostaje jeden najbardziej uniwersalny sposób głoszenia Chrystusa: świadectwo. To sposób najskuteczniejszy. Na nasze trudne czasy pełne niepokojów, Bóg dał nam świadków. Dał nam ludzi, których życie jest wręcz ilustracją Ewangelii. To są dzisiaj lekarze, pielęgniarki, przedstawiciele innych zawodów medycznych i sanitarnych, służb mundurowych, ale także wolontariusze i wielu, wielu innych. Oni wszyscy swoim życiem i pracą przekazują wielkanocne orędzie: „Nie bójcie się!”. Oni swoją służbą głoszą to samo przesłanie, uczestnicząc w życiu i w cierpieniach swoich braci sióstr. Oni nam pokazują, jak można łączyć Ewangelię z profesjonalizmem, ze znajomością swojego zawodu. To są ci, o których papież Franciszek mówił, że to są święci z sąsiedztwa. Z ich świadectwa rodzi się nasza nadzieja – podkreślił ks. Zadykowicz.

Kończąc homilię kapłan mówił, że dziś także wielu głosi Chrystusa Zmartwychwstałego poprzez swoją ukrytą posługę, poprzez swoją modlitwę i ofiarę. - Obecna sytuacja może bardziej niż kiedykolwiek uświadamia nam, że niekiedy człowiek bardziej głosi Chrystusa przez to kim jest, niż przez to, co mówi i co robi. Siostry i bracia, zmartwychwstały Chrystus posyła nas wszystkich z orędziem nadziei: „Idźcie i oznajmiajcie moim braciom...”. Posyła nas z wezwaniem do porzucenia lęku: „Nie bójcie się!”. Posyła nas, by dzielić się tą nadzieją z wszystkimi, a zwłaszcza z tymi, którzy ją utracili. Dlatego prosimy Go słowami Jana Pawła II: „Potrzebujemy Ciebie Zmartwychwstały Panie, także i my ludzie Trzeciego Tysiąclecia. Zostań z nami teraz i po wszystkie czasy. Prosimy Cię wspieraj nas w drodze. W Ciebie wierzymy. W Tobie pokładamy nadzieję, bo Ty jeden masz Słowa życia wiecznego. Zostań z nami, Panie”.

Małgorzata Pabis