TV Miłosierdzie   Radio Miłosierdzie

„Przyjdź światłości sumień”

W niedzielę Zesłania Ducha Świętego (31 maja 2020 roku) Mszy w Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach przewodniczył bp dr Piotr Greger, biskup pomocniczy diecezji Bielsko-Żywieckiej.

Jak zauważył w homilii bp Greger, historia zbawienia to czas wypełniania Bożych obietnic. - Już na początku tej historii zarania dziejów ludzkich, po grzechu pierwszym rodziców, mamy pierwszą Bożą obietnicę. Tak zwana protoewangelia, która zapowiada ostateczne zwycięstwo dobra nad złem, łaski nad grzechem, pomimo upadku Adama i Ewy. Potem przychodzi czas Bożej obietnicy wobec narodu Bożego wybrania, który przeżywa trudny czas niewoli egipskiej. I ta obietnica się spełniła: wychodzą, idą przez pustynię, zmierzają i przychodzą do obiecanej ziemi Kanaan. Potem przychodzi czas Bożej obietnicy mówiącej o tym, że na ten świat przyjdzie Boży Syn, co wyraża między innymi prorok Izajasz: „Oto Panna pocznie i porodzi syna i nazwie go imieniem Emmanuel”. A potem ten Boży Syn podczas swojej publicznej działalności zapowiada co się z nim stanie: „Syn człowieczy musi wiele wycierpieć. Będzie odrzucony przez starszyzny arcykapłanów i uczonych w Piśmie. Zostanie zabity, a trzeciego dnia zmartwychwstanie”. Po zmartwychwstaniu Chrystus uzasadnia uczniom konieczność swojego powrotu do Ojca, jednocześnie zapowiadając posłanie Ducha Świętego – przypomniał kaznodzieja i dodał, że dzisiejsza uroczystość Zesłania Ducha Świętego nie jest żadnym przypadkiem. To nie jest nic niespodziewanego, to nie powinno być dla nas żadne zaskoczenie. To jest wypełnienie kolejnej Bożej obietnicy. - Czy komuś takiemu kto zawsze dotrzymuje słowa można nie wierzyć? Czy dokonana przez Bożego Syna ofiara za grzechy całego świata jest niewystarczająca? Co Bóg musiałby jeszcze uczynić, aby dla ludzkości stać się bardziej wiarygodnym? - stawiał pytania bp Greger.

- Bóg zapowiada i wypełnia. Słowa obietnicy zawsze dotrzymuje – zaznaczył.

W dalszej części homilii bp Greger wyjaśnił co nam daje i o czym nas zapewnia spełniona obietnica Zesłania Ducha Świętego, a także po co i do czego nam to wydarzenie jest potrzebne.

Jak mówił, pierwszym darem Zmartwychwstałego Pana jest pokój i dar ten jest ściśle związany z

osobą Ducha Świętego. W Wieczerniku bowiem powiedział: „Weźmijce Ducha Świętego. Którym grzechy odpuścicie grzechy, są im odpuszczone, a którym zatrzymacie, są im zatrzymane”. - To są słowa, które Kościół rozumie i przyjmuje jako początek wielkiej historii tajemnicy Sakramentu Pokuty i Pojednania i po dzisiejszy dzień jego sprawowanie, bez względu na formę, ten sakrament zawsze przebiega drogą kolejnych pięciu warunków spowiedzi – wyjaśnił.

Biskup pomocniczy diecezji Bielsko-Żywieckiej mówił jak ma wyglądać rachunek sumienia. Podkreślał, że nie ma to być „rachunek z grzechów, czy z książeczki”, ale rachunek sumienia. Ta praktyka – jak mówił – ma być owocem współpracy z Bożą łaską.

- Cieszymy się, że coraz bardziej otwiera się przed nami perspektywa możliwości regularnego przystępowania do Sakramentu Pokuty, za czym wielu już tęskni. Ale przygotowując się do niego i także w czasie wieczornej modlitwy, kiedy próbujemy wszystko podsumować, skoncentrujmy uwagę na uwagę na rachunku sumienia. Nie w tym rzecz, aby coś szukać na siłę, ale dobrze przeprowadzony rachunek sumienia ma wzbudzić w nas poczucie żalu, a potem postanowienie poprawy. Chodzi o to, abyśmy stanęli zawsze przed Bogiem w całej prawdzie o sobie, z tym co w nas dobre i w tym co złe. Stajemy przed tym, który wszystko wie i przy którym niczego nie można ukryć – powiedział, jednocześnie przypominając, że na mocy nowych regulacji prawnych, mamy od wczoraj coraz większą możliwość gromadzenia się w świątyniach. - Nadchodzi oczekiwana chwila nie tyle odmrażania naszych serc, bośmy ich pomimo panującej pandemii nie zamrozili. Ale przychodzi czas jeszcze mocniejszego rozpalania tych serc ogniem Ducha Świętego. I ma nam w tym pomóc między innymi regularny rachunek sumienia, który chcemy czynić oświeceni i umocnieni Duchem Świętym. Dlatego z pełną świadomością tego kim jesteśmy, przywołujemy Ducha Świętego słowami liturgicznej sekwencji, oczekując także spełnienia kolejnych Bożych obietnic: „Przyjdź światłości sumień. Daj zasługę męstwa. Daj wieniec zwycięstwa. I daj nam wszystkim szczęście bez miary”.

Małgorzata Pabis