| Tryptyk
Jerozolimski w Łagiewnikach
Przez miesiąc można w Kaplicy Wieczystej
Adoracji w łagiewnickim Sanktuarium
podziwiać Tryptyk Jerozolimski, który będzie
częścią IV - "polskiej stacji" Drogi Krzyżowej w
Jerozolimie.
Tryptyk będzie w Łagiewnikach do końca
2008 roku.

Początki inicjatywy powstania „Tryptyku
Jerozolimskiego” są związane z osobą Piotra
Ciołkiewicza z Radomia. Wszystko zaczęło się
podczas jego pielgrzymki do sanktuarium
Królowej Pokoju w Medjugorie w 2006 r.
Uczestniczył w tym wyjeździe również
franciszkanin, o. Kazimierz Frankiewicz,
który na co dzień pełni posługę
duszpasterską w Bazylice Grobu Bożego w
Jerozolimie. Od niego Piotr Ciołkiewicz
dowiedział się, że w kościele przy IV stacji
jerozolimskiej Via Dolorosa, gdzie wspomina
się spotkanie Matki Bożej z Jezusem, każdego
dnia prowadzi adorację Najświętszego
Sakramentu grupa wolontariuszy z Polski, a
jedną z intencji, w których się modlą, jest
prośba o pokój na świecie. Właśnie wtedy pan
Piotr Ciołkiewicz zaproponował
o.Kazimierzowi ufundowanie monstrancji dla
potrzeb prowadzonej tam adoracji. O swoim
pomyśle poinformował znajomego paulina o.
Alberta Szustaka, a ten, znając wcześniejsze
dokonania artystyczne Mariusza
Drapikowskiego, twórcy m.in.
bursztynowo-brylantowej szaty zawierzenia
„Totus Tuus” dla Matki Bożej
Częstochowskiej, skontaktował ich ze sobą.
Do pierwszego spotkania Piotra Ciołkiewicza
i o.Alberta Szustaka z Mariuszem
Drapikowskim doszło na początku lipca 2006
r. Gdańskiemu artyście od razu spodobał się
pomysł stworzenia monstrancji dla Jerozolimy
i potraktował tę ideę jako duchowe i
artystyczne wyzwanie, które Boża Opatrzność
przed nim stawia.
Pierwsze szkice
Krótko po tej wizycie w pracowni
bursztynniczej na gdańskich Rozstajach
zaczęły powstawać pierwsze szkice
monstrancji jerozolimskiej. Patronat nad
pracami przy tryptyku objął J. Em. ks. kard.
Joachim Meisner, którego egzegeza w sposób
istotny wpłynęła na proces twórczy. Wśród
plątaniny ołówkowych kresek na papierze
pojawiła się ażurowa konstrukcja podstawy, a
z niej zaczęła się wyłaniać postać Maryi
tulącej do serca swojego Syna. Maryja była
pierwszą na świecie monstrancją. Zarys
twarzy Matki, jej kształt i nimby przywołują
na myśl Ikonę Jasnogórską, lecz w miejscu
Dzieciątka trzymanego na lewym ramieniu jest
umieszczona Hostia – żywy Chrystus. Ponieważ
w historię III i IV stacji Drogi Krzyżowej,
której właścicielami są Ormianie, wpisali
się także polscy żołnierze walczący na
Zachodzie w czasie II wojny światowej oraz
polska emigracja, Mariusz Drapikowski uznał,
by w projekcie zawrzeć zarówno czytelne dla
wszystkich symbole religijne, jak i
rozpoznawalne elementy polskie. Wszystko to
wymagało konsultacji z gospodarzem tego
miejsca, egzarchą Ormian Katolików – Msgr
Raphaelem Minassianem. W kwietniu 2007 r.,
podczas wizyty w Jerozolimie Piotra
Ciołkiewicza i Mariusza Drapikowskiego,
zaprezentowano pierwsze szkice projektu.
Nastąpiła wówczas niespodziewana eksplozja
zdarzeń. Egzarcha zaproponował znacznie
ambitniejsze rozwiązanie. Zaprowadził
przybyłych gości do podziemnej kaplicy i
wskazując cenną mozaikę z V wieku,
przedstawiającą miejsce spotkania Matki
Bożej z Jezusem, zasugerował, aby właśnie
tutaj umieszczono monstrancję i wykonano dla
niej całą nastawę ołtarzową.

Niezwykły splot zdarzeń
W drugiej połowie 2007 roku kończył studia
na Wydziale Rzeźby Gdańskiej Akademii Sztuk
Pięknych syn Mariusza Drapikowskiego –
Kamil. Jednym z elementów pracy dyplomowej
młodego artysty były „Wrota Niebiańskiego
Jeruzalem”, nawiązujące w swojej symbolice
do treści zawartych w Apokalipsie św. Jana.
Gdy podczas obrony pracy dyplomowej
magistrant wyjaśniał symbolikę umieszczoną
na „Wrotach”, pan Mariusz przyjął to jako
podpowiedź Opatrzności, że przecież praca ta
może stać się istotnym elementem nastawy
ołtarzowej – tryptyku. Chrystus jest Bramą,
przez którą każdy musi przejść, aby osiągnąć
Wieczność, czyli Nowe Jeruzalem. Artysta
przyjął zatem, że dzieło syna-Kamila będzie
tą widoczną na zewnątrz częścią ołtarza, a
po jego otwarciu wnętrze zostanie wypełnione
światłem, którego źródłem jest Chrystus,
eksponowany w monstrancji umieszczonej w
centralnym miejscu.

Styczniowa wizyta
Tak przygotowana koncepcja projektowa,
solidnie umocowana w symbolice biblijnej, w
styczniu 2008 roku, podczas wspólnego
wyjazdu do Jerozolimy Mariusza i Kamila
Drapikowskich, współpracującej z nimi Anny
Szymanowskiej oraz Piotra Ciołkiewicza i
o.Kamila Szustaka, została przedstawiona
egzarsze ormiańskiemu. Wykonane przy tej
okazji pomiary w kaplicy potwierdziły, że
„Wrota Niebiańskiego Jeruzalem” Kamila
Drapikowskiego, choć wykonywane niezależnie,
pasują idealnie do miejsca przeznaczenia.
Msgr Raphael Minassian tak dalece zachwycił
się projektem, że nazajutrz przedstawiono go
podczas wywiadu telewizyjnego dla włoskiej
stacji Telepace i dla TVO Rozstaje. Zarówno
egzarcha Ormian, jak i Mariusz Drapikowski,
a także Piotr Ciołkiewicz mówili przed
kamerami również o tym, że powstające dzieło
jest w jakimś sensie spełnieniem testamentu
sługi Bożego Jana Pawła II, który przez
Maryję zawierzał pokój świata Chrystusowi.
Egzarcha Minassian dodał też, że jako
koordynator planowanej na przełom roku
2008/2009 wizyty w Jerozolimie Papieża
Benedykta XVI dołoży wszelkich starań, aby
wykonane przez gdańszczan dzieło zostało
poświęcone przez Następcę św. Piotra.
W związku z tym niespodziewanym rozwojem
wydarzeń powstała również idea utworzenia
stowarzyszenia, które zarówno modlitwą jak i
finansowo będzie wspierać tak niezwykłą
inicjatywę. Stowarzyszenie przyjęło nazwę
Communita Regina Della Pace i rozpoczęło
działalność statutową 25 czerwca 2008 roku.
„Niebiańska Jerozolima” - nastawa ołtarzowa
wraz z monstrancją została ostateczne
ukończona w sierpniu 2008 roku.


Źródło oraz więcej informacji:
www.tryptykjerozolimski.pl |